Lusterko duszy

Temat: Warsztaty z navi i naprowadzania.
Szkolenie nawigacyjne Ostrowik 19.07.2008

Google maps
http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8& ... 973a076a49

9:00 Stawienie się na parkingu, przygotowanie do ćwiczeń,
10:00 Rozpoczęcie części teoretycznej.
a) rola nawigatora w oddziale
b) zadania nawigatora
c) przygotowanie mapy i kompasu
d) oznaczanie kierunków świata (korzystanie z mapy i kompasu)
e) wyznaczenie trasy
f) story nawigatora, szkic drogi z marszu
g) pomiar odległości
h) komunikacja pomiędzy nawigatorem, czujką i dowódcą
11:30 Rozpoczęcie części praktycznej. Marsz na azymut, Składanie meldunków o położeniu.
16:30 Zbiórka na parkingu, podsumowanie ćwiczeń, zakończenie


Wymagane wyposażenie:
Umundurowanie i wyposażenie jak na misję bojową (bez malowania twarzy).
Sprawny kompas, zegarek, ołówek lub długopis, mały notes mieszczący się w kieszeni, mapnik lub koszulka na dokumenty. Telefon komórkowy do składania meldunków przez SMS.

Szkolenie odbędzie się w każdych warunkach atmosferycznych. Przewidywany kontakt ogniowy.

Kontakt: Agapow 790 013 194 lub agapow@tlen.pl
Źródło: warrior.pl/forum/viewtopic.php?t=15877



Temat: Rysunki by xartix
Jak na dwa dni to ok rysujesz


Pierwszy rysunek : Trudno mi ocenić , bo nie lubię fan artów... Popracuj nad twarzą trochę przypomina balona , ramiona są za szeroko i są asymetryczne , szyja jest asymetryczna/dziwnie zbudowana/dziwnie wygięta .Resztę ciężko ocenić bo rysunek jest nie zmniejszony ...

Drugi rysunek : Tak samo jak w pierwszym popracuj nad twarzą , i anatomią , jeśli zaczynasz nie radzę ci robić na razie fałd na ubraniach , a jeśli ci zależy na nich to radzę je ograniczyć i popracować nad nimi , to tyle na ten rysunek .

Trzeci rysunek : Popracuj nad oczyma , i szczególnie rzęsami bo nasze rzęsy przecież do góry się nie wyginają ^^" ,włosy są dziwnie ułożone przez co cały portret przypomina głowę konia O_o ..Szyja jest zbyt gruba , piersi są też jakoś dziwnie ułożone , choć są (chyba) symetryczne ..

OGÓŁEM
Popracuj nad anatomiom i fałdami , rysuj szkic i później go poprawiaj . Rysuj także na ostrzonym ołówkiem ^^ najlepiej miej trzy ( HB , 2B , 6B ) HB - możesz nim robić szkic , 2B- Poprawiać szkic i dorysowywać szczegóły , 6B- Nim możesz cieniować ...To na tyle ^^


Witam cię na Forum ^^
i czekam na dalsze rysunki ^^
Źródło: kurs-manga.pl/forum/viewtopic.php?t=485


Temat: Jak sie motywujecie??
Nie potrafię się zmusić do rysowania. Gdy nie chce mi się rysować a jednak chwycę za ołówek to nic z tego nie wyjdzie (ewentualnie jakaś krzywa, zamazana twarz i mnóstwo kresek, kółek, spiralek i cała masa dango). Rysuję tylko gdy złapię natchnienie w siatkę na motyle. A mogę to zrobić na kilka sposobów:
- Znaleźć jakąś nową piosenkę (której nigdy w życiu nie słyszałam) i narysować to co mi pierwsze przyjdzie na myśl. Nie potrafię stworzyć niczego sensownego przy muzyce którą dobrze znam (no chyba że jest to muzyka z Clannada )
- Pooglądać prace na DA lub Digarcie. Albo stwierdzę, że tak na prawdę nic jeszcze nie potrafię i przypomnę sobie, że miałam pokazać światu, że beztalencia artystyczne też mogą rysować i czym prędzej chwytam mój kochany szkicownik, albo spodoba mi się jakaś poza/ ubranie/ mina i natchnie mnie na własny rysunek.

Czasami żeby się odblokować z takiej długiej "niemocy" przerysowuję rysunki które znajdę na DA. Oczywiście w tajemnicy, te szkice nigdy nie ujrzą światła dziennego (najwyżej z dopiskiem "przerysowane!")

_____________
----ika----
Źródło: kurs-manga.pl/forum/viewtopic.php?t=274


Temat: watashi no ga-mitsuo
Na pierwszym rysunku głowa wyszła za wielka w stosunku do reszty ciała. Z tym światłem we włosach trochę przekombinowane, poza tym trochę chaotyczne te włosy, ale sam też rysuję włosy hmm... co najmniej dziwne. Twarz trochę za bardzo pociągła, a oczy za blisko siebie, poza tym są źle ułożone. Fałdy i zagięcia na bluzie źle narysowane i przydałoby się ją wycieniować, bo póki co wygląda płasko. Prawa rękę wygląda dziwnie i przez to zgięcie wygląda jakby była z papieru. Nóż jest za szeroki - po wyglądzie rąk można stwierdzić, że dłonie ma za małe żeby w ogóle wziąć ten nóż w łapska. Tła w ogóle nie rozumiem.

Co do drugiego rysunku to podobnie jak w pierwszym oczy źle ułożone i za blisko siebie. Nos i usta pod złym kątem i nie bardzo pasują do reszty twarzy. Włosy przydałoby się wycieniować i pokolorować, bo rysunek wygląda strasznie płasko. Zapomniałeś też wymazać linie pomocnicze. Jak skończysz już szkic to przydałoby się poprawić mocniej kontury ołówkiem czy czymś innym. Co to jest to coś na prawym policzku? Jakiś robak?

Powodzenia w dalszym rysowaniu.
Źródło: kurs-manga.pl/forum/viewtopic.php?t=629


Temat: nowy szkic:P
skaner diabelnie rozjasnil szkic ale fakt uzywam B olowek
nos wiem ze nie wyszedl ale kolejny sie tworzy z dosc normalna twarza:P

a co do szyi nom delikatnie rozciagnieta ale IMO przejdzie

kilka osob powiedzialo mi tez ze biust przerysowalem ale i sie to podobalo idealnie:P
Źródło: 2moons.gryok.net/2010/04/27/hello-world/forum/viewtopic.php?t=4143


Temat: .
Wtorek 26 czerwca 2007 r., czyli uporczywe powroty...



Na statku


Na pewno podobny jest do niego
ten ołówkiem naszkicowany portrecik.

Prędko nakreślony, na pokładzie statku.
Jedno zachwycające popołudnie.
Morze Jońskie wszędzie wokół nas.

Jest do niego podobny. Lecz go pamiętam piękniejszego.
Aż chorobliwie był wrażliwy
i to rozświetlało jego twarz.
Piękniejszy teraz jawi się przede mną,
kiedy go moja dusza przywołuje – z głębi Czasu.

Z głębi Czasu. To wszystko bardzo dawne –
ten szkic i ten statek, i to popołudnie.


(Konstandinos Kawafis)
Źródło: wkrystynajanda.net/forum/viewtopic.php?t=74526


Temat: Szkic Postaci
Nigdy przedtem nie zrobiłem coś za pomocą ołówka, jakąś grafikę... Twarz oraz inne rzeczy i pierdoły...

Oto moje prace wykonane za pomocą Ołówka, oraz skanera...

2. Gorsza... Ale przynajmniej według mnie przedstawia jakieś uczucie... Złość??

Źródło: graffika.pl/viewtopic.php?t=2252


Temat: Artystyczny zeszyt od plastyki
Jeśli zdecydowałaś się na szkicownik, to dodam, że szkice, które wykonasz dla urozmaicenia zeszytu warto byłoby zrobic na specjalnym papierze i wkleic... Chodzi mi o konkretny papier do szkicowania, powinien byc jakiegoś takiego szarego koloru i szorstki - ale i tak poznasz go po papierku, na którym będzie wszystko napisane .

Szkice też nie mogą byc byle jakie: szkic to technika przedstawiania cieni i odcieni za pomocą rysika jednego i niezmiennego koloru, więc mile widziane by tu były scenki, w których odpowiednio ujmiesz głębię przestrzeni i działanie słońca na przedmioty; szkic idealnie komponuje się też w przedstawianiu twarzy ludzkiej, eksponuje się nim wszystkie uwypuklenia i wklęśnięcia... W ogóle, tym ołówkiem to można dużo rzeczy zrobic...

...Tylko ważne, żeby to 'dużo rzeczy' było z charakterem, a nie widniało jako powszedni bazgroł z brudnopisu... Wiesz, o co mi chodzi.


Źródło: victor.com.pl/forum/viewtopic.php?t=11062


Temat: Roland rysuje ;p
Technika była następująca:

1. Photoshop:
a) Zdjęcia twarzy i popiersia.
b) Wstawienie i złożenie poszczególnych części ciała (nogi , kawałki rąk, skrzydła itp.) - też photoshop
c) Odpowiednie ułożenie powstałych wcześniej modeli (skalowanie, obracanie, przesuwanie)
d) Nałożenie efektu - kserokopia (białe tło, ciemne linie)
e) Korekta obrazka (usunięcie niepotrzebnych linii, jakieś ewentualne zmiany, dorysowanie tego czego brakuje)

2. Ołówek
a) wydruk projektu komputerowego, przyklejenie na szkło, przerysowanie szkicu na kartkę
b) zarys wszystkich konturów (część rzeczy z projektu - niektóre linie to ciągle była sieczka i trzeba było zrobić np. moje skrzydła inaczej)
c) cieniowanie postaci
d) tło/płomienie
e) napis
f) podpis

Ogólnie wyszedłem z założenia że mając w ręku ołówek, kompletny brak talentu rysunkowego oraz praktyki, będę w stanie narysować coś fajnego. Pomyślałem, no i jak wyszło to już inni ocenią. Technogolia (np. Photoshop) została wymyślona po to żeby sobie sprawy ułatwiać. Myślę że każdy może rysować przy odrobinie zmysłu artystycznego (naprawdę wystarczy odrobina) który myślę że każdy posiada. Trzeba tylko trochę cierpliwości i pracy.

A historia... no cóż. Ona dalej się nie odzywa ;/
Źródło: forum.madelf.eu/viewtopic.php?t=108


Temat: Twarz w nawiasach, spacja między zębami
Twarz w nawiasach, spacja między zębami

Dla przeciętnego człowieka narysowanie twarzy na maszynie do pisania ogranicza się do stworzenia prostej emotikonki. Dla 25-letniej Keiry to 90 godzin ciężkiej pracy, tkania misternej koronki ze znaków, wyplatania światłocienia z przecinków, nawiasów i spacji. O niesamowitych portretach i pejzażach oraz nowym pomyśle na sztukę można przeczytać w dzisiejszym internetowym wydaniu "The Sun".

http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/4/t/Keira_Rathbone_swoja_3088677.jpg

Keira pochodzi z Poole w Dorset. Swoje prace wykonuje na starej maszynie do pisania, którą kupiła w sklepie z używanymi rzeczami za pięć funtów, gdy zaczynała studia.

- Nie przyszło mi na myśl, że na tej maszynie będę rysować. Była mi potrzebna do pisania prac zaliczeniowych - wspomina Keira. - Ale kilka miesięcy później wpadłam na taki pomysł i wymyśliłam coś zupełnie nowego. Używam przede wszystkim dwukropków, spacji, ukośnych kresek i nawiasów. To właśnie z tych znaków tworzę pejzaże i portrety - dodaje.

Prace Brytyjki są imponujące. Tysiące znaków maszynowych składają się na wierne portrety osób tj. Kate Moss, Nicole Kidman czy Tom Hanks. Palca wskazującego prawej ręki używa do wybijania liter; lewą ręką przesuwa kartkę papieru. Architekturę i krajobrazy rysuje najczęściej apostrofem i spacją, portrety - nawiasami.

Jeden ze swoich unikatowych rysunków, przedstawiający Bournemouth Pier w Dorset sprzedała za 500 funtów. Pracowała nad nim 90 godzin. To oznacza, że zarobiła 5,55 funta za każdą godzinę.

- Wiele ludzi myśli, że swoje rysunki tworzę linijka po linijce, a tak naprawdę powstają tak jak szkic - mówi Keira. W przypadku portretów zaczynam od oczu, później są usta... Nigdy nie tworzę wstępnego szkicu ołówkiem. Ciemniejsze miejsca powstają dzięki nagromadzeniu znaków, jaśniejsze tam, gdzie tych znaków jest mniej. Co ciekawe zużywam zaledwie jedną taśmę do maszyny na rok - dodaje.

Wystawę prac brytyjskiej artystki można oglądać w Grove Studio, Southbourne w Bournemouth.

Źródło: anglia.interia.pl

Źródło: nedds.pl/index.php?showtopic=154844


Temat: Aspiryna [Hanako]
- W porządku - uśmiechnęła się łagodnie. Dawno nie grała w warcaby. W jakąkolwiek grę trudno było grać samemu.
,,Chciałabym kiedyś w coś zagrać z Satsuyą..." po czym westchnęła cicho zamykając na dosłownie chwilkę oczy. Po chwili uśmiechnięta popatrzyła na towarzyszkę niedoli, by nie pomyślała że coś zrobiła przez to ta zażenowanie wzdycha.
- Szczerze mówiąc to nie robię wstępnych szkiców czy rysunków... od razu nakładam farbę. Ewentualnie ćwiczę ołówkiem gdy chcę spróbować namalować coś nowego... ale nie zachowuję tych rysunków. Zostawiam sobie tylko efekty końcowe. - powiedziała śmiesznie wzruszając ramionami - W kuferku powinnam mieć kilka uchowanych malutkich malunków... resztę... odsyłam do domu lub - ,,no niech będzie" - sprzedaję. Stąd mam pieniądze na utrzymanie i zachcianki.
Chwilę było cicho, ale jakoś ani jednej, ani drugiej to nie przeszkadzało. Eiko rozglądała się ciekawie po pokoju obszukując głównie ściany. Hmm. Fakt, jeden obraz wisiał. Satsuyi. Nad przeciwnym łóżkiem.
- To nie problem, zestaw, czajnik i herbatę mam w kuferku razem ze wszystkim innym - ,,Bo czego ja tam nie mam..." Po chwili dostała potwierdzenie wyciągania szkatuły. Wychyliła się z łóżka i schylając pod deski bez problemu wymacała uchwyty kuferka i pociągnęła schowek do siebie. Po chwili ukazał się dziewczętom w całej swojej okazałości.
- Możesz poprzeglądać mi rzeczy w środku, ja skoczę do łazienki na chwilę. - Podniosła się, wycelowała nogami do ciepłych kapci i już jej tam nie było.
Bo załatwieniu swoich potrzeb zdąrzyła jeszcze szybko przeczesać włosy ,,,A co mam jak taki rozczochraniec leżeć?". Ogółem się trochę odświeżyła. Jeszcze tylko spłukała twarz chłodną wodą i wyszła szybkim krokiem z łazienki.
Zasiadła na swoim łożu i okryła się kołdrą jak porannikiem, przez co odsłoniła kawałek łóżka i już było gdzie rozstawiać planszę do gry w warcaby. Zerknęła tylko niepewnie na swój kuferek zastanawiając się czy dziewczyna rzeczywiście zaczęła go przeszukiwać. Znowu lekko się uśmiechnęła.
,,Cieszę się, że ode mnie nie uciekłaś, wiesz?"

[Ostatnie zdanie kieruję i do Ciebie Przepraszam za wielkie opóźnienie i dziękuję za ogromną cierpliwość ._. ]
Źródło: strawberrylove.ons.boo.pl/viewtopic.php?t=523